piątek, 30 lipca, 2021

R-Online Biznes

R-Online BiznesBankowość internetowa oferowana przez Raiffeisen Bank Polska wciąż się rozwija. W ostatnim czasie bank zaproponował swoim klientom firmowym nową wersję serwisu R-Online Biznes, z odświeżonym wizerunkiem i zmodernizowaną funkcjonalnością.
Firmy korzystające z serwisu R-Online Biznes mają do swojej pełnej dyspozycji nową wersję systemu, w której znalazły się zupełnie nowe funkcje i usprawnienia, ułatwiające życie klientom. Najbardziej widoczną zmianą w serwisie jest szata graficzna, która może zostać dopasowana do indywidualnych wymagań użytkowników. Klienci R-Online Biznes klikając na opcję „Dostosuj pulpit” mają możliwość rozplanowania układu ikon, według własnego uznania. Ikony te kierują do najczęściej stosowanych przez użytkownika funkcji.
Dzięki możliwości ich grupowania, obsługa produktów bankowych jest prosta i intuicyjna dla każdego klienta. Według statystyk prowadzonych przez Raiffeisen Bank Polska już niemalże 70% klientów wystawa gwarancje i akredytywy za pośrednictwem systemu R-Online Biznes.
Przyczyną podjęcia jakichkolwiek działań dotyczących zmiany wyglądu i funkcjonalności serwisu, były zgłaszane przez samych klientów uwagi. Potrzebowali oni od systemu bankowości internetowej większej elastyczności, jeśli chodzi o indywidualne profilowanie własnego systemu transakcyjnego. Dziś R-Online Biznes Raiffeisen Banku ma wiele usprawnień, które zdecydowanie przyczyniły się do zwiększenia funkcjonalności bankowości dla firm w tym oto banku.
Klienci korzystający z R-Online Biznes mogą samodzielnie zaprojektować własną stronę bankową. System zyskał nową jakość i wygląd, dostosowany do wymogów samych klientów. R-Online Biznes pozwala na przejrzenie w formie graficznej lub w tabelach, historycznych kursów walut dostępnych w systemie bankowym. Zmianie uległy nie tylko strony użytkowników serwisu bankowości internetowej, ale zmienił się ogólny wygląd całego systemu, łącznie z logowaniem użytkowników.
Klienci korzystający z serwisu mają o wiele łatwiejszy dostęp do takich modułów jak „Narzędzia”, czy też „Wiadomości”, co pozwala na oszczędność czasu. Oba moduły zostały umieszczone wraz z innymi ikonami w prawym, górnym rogu ekranu. W jednym miejscu użytkownicy mogą śledzić aktualne, średnie kursy walut Narodowego Banku Polskiego.
W dzisiejszych czasach wiele transakcji firmowych odbywa się z wykorzystaniem elektronicznych platform. Stąd też wyraźnie wzrasta znaczenie serwisu R-Online Biznes. Firmy mogą za jego pośrednictwem zlecić wykonanie transakcji i śledzić status jej realizacji. To tylko niektóre z wielu opcji systemu bankowości Raiffeisen Banku dla firm.
M.M. – bankowynet.pl
źródło: Raiffeisen Bank

Poprzedni artykułAntyfrank w BNP Paribas Bank
Następny artykułmPolisolokata
Podobne wpisy

2 KOMENTARZE

  1. W koncu sprawy konta mozna zarzadzac przez internet, coraz wiecej bankow ma taka oferte, jedna z bardziej zaawansowanych, oferujacych duze mozliwosci ma Getin z swoim systemem online

  2. Uwaga na system R-dealer w banku Raiffeisen. Można bardzo łatwo stracić pieniądze dlatego że jeżeli masz konto firmowe to bez problemu można kupić walutę wartą nawet 600 tyś złotych na zasadzie udzielenia przez bank kredytu do końca dnia.Zasada jest prosta masz 30sekund na kupno waluty. Pomylisz się to masz problem, nie mam możliwości poprawienia lub wycofania, wystarczy kliknąć potwierdź i zatwierdzasz transakcję. Kupowałem tak 6000 euro – okazało się że system zainkasował kwotę nie 6tyś a 60000. Od razu zadzwoniłem że kwota jest błędna a Pani opiekun z rozbrajającą szczerością stwierdziła że jeżeli nie uzbierają się środki na zakup euro to będzie ona sprzedana – z oczywistą stratą, nie wynikającą ze średniej na forexie ale taką jaką bank uzna za słuszne..!! Strata jaką poniosłem to prawie 2 tyś złotych. Odwołania nic nie dały. Bank zachował się tak jakby tylko czekał na taki błąd. Bank twierdzi że nie da się ustawić systemu tak aby można było kupić tyle waluty ile jest wolnych środków na koncie. Finał jest taki bez potwierdzenia można zaciągnąć „kredyt” na 600tyś zł i bank stwierdzi że transakcja została zawarta po czym jak nie ma środków to odsprzeda a różnice kursową zrzuci na klienta. W moim przypadku różnica wynosiła niemal 4 grosze a więc ok 1% tj niemal 400 pipsów!! Bank stwierdzając że taką stratę poniósł robi z nas idiotów bo wiadomo że różnica kursowa na Forexie dla banku który robi taki obrót to co najwyżej 10 pispsów a nie 400. Bank uzyskując łatwy zysk na pomyłce klienta okrada go w białych rękawiczkach. W razie zetknięcia się z podobną sytuacją piszcie na maila.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

- Advertisment -

Najpopularniejsze