Nie oszczędzamy!

Zaledwie 8 proc. rodaków regularnie oszczędza, wynika z raportu udostępnionego przez Rzeczpospolitą. Dlaczego nie odkładamy środków na „czarną godzinę” albo nieplanowane wydatki?

Z raportu przygotowanego przez TNS Polska dla Fundacji Kronenberga wynika, iż większość miesięcznych przychodów wydajemy na bieżące wydatki (robi tak niemal co drugi Polak – 56 proc. respondentów), zaledwie co trzeciemu (34 proc.) udaje się, co jakiś czas, odłożyć drobne kwoty. Prawie połowa oszczędzających jest w stanie odłożyć nie więcej niż 100 do 500 PLN miesięcznie. Nasze oszczędzanie zwykle z założenia nie jest procesem długofalowym. Oszczędzamy rok (45 proc. respondentów), maksymalnie 3 lata (20 proc. ankietowanych).

Co czwarty badany (24 proc.)uważa, że oszczędzanie nie ma sensu.

Jeśli już decydujemy się na odkładanie drobnych sum z myślą o przyszłych wydatkach, zazwyczaj odkładamy je do przysłowiowej… skarpety. Dla 9 proc. ankietowanych to wciąż najbezpieczniejsza i główna metoda oszczędzania.

Takie postępowanie może dziwić, zwłaszcza, jeśli przyjrzymy się bogatej ofercie rachunków oraz planów oszczędnościowych dostępnych na rynku produktów finansowych.

Ostatnio do regularnego oszczędzania nakłania nas w swoich reklamach mBank, który gwarantuje, że dzięki programowi mSaver, z systematycznie odkładanych kwot uskładasz całkiem przyzwoity kapitał. A Twoja świnka skarbonka (konto oszczędnościowe) szybko obrośnie w tłuszcz, tzn. oszczędności.

Do odkładania „na czarną godzinę”, wymarzone wakacje, lepszy samochód zachęca również Millennium Bank. Promocyjna oferta pozwala na darmowe uruchomienie konta oszczędnościowego, z promocyjnym oprocentowaniem w wysokości 6,5 proc., możliwością dopłat oraz wypłaty środków w dowolnym momencie bez utraty odsetek.

Ciekawą promocję przygotował dla klientów, którzy zdecydują się na otwarcie Konta PROSTOoszczędzającego PLUS bądź PROSTOoszczędzającego Premium, Bank Credit Agricole. Dzięki programowi „Oszczędzam na rachunkach” możesz otrzymać zwrot 10 proc. wartości rachunku płaconych za gaz, wodę czy telefon. Szczegóły promocji na stronach banku.

Jeśli już decydujesz się na oszczędzanie, zastanów się nad uruchomieniem konta oszczędnościowego. Wiele banków klientom posiadającym konto osobiste, stwarza możliwość uruchomienia darmowego rachunku oszczędnościowego (często funkcjonuje on jako subkonto). Nawet jeśli rachunek oszczędnościowy nie może poszczycić się super wysokim oprocentowaniem, zwykle gwarantuje on takie oprocentowanie oszczędności, które pozwala uchronić je od inflacji.

Aktualną ofertę rachunków oszczędnościowych znajdziesz tutaj.

Poprzedni artykułW kryzysie faktoring ratunkiem dla firm
Następny artykułWirtualni doradcy bardziej ekonomiczni

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here