Jak można stracić dopłaty w „Rodzinie na swoim”?

Program kredytów preferencyjnych z dopłatami z budżetu państwa, „Rodzina na Swoim” od lat cieszy się niebywałą popularnością. Dzięki niemu wiele młodych ludzi mogło zrealizować swoje marzenia o pierwszym, własnym mieszkaniu czy domu. Zmiany w programie zdecydowanie ograniczyły możliwość otrzymania dopłat kredytowych z państwa, ale nie jest to niemożliwe. Dziś nie podejmujemy kwestii tego, jak uzyskać dopłaty do kredytu hipotecznego, ale w jaki sposób utrzymać przyznane dopłaty. Niewielu kredytobiorców korzystających z programu „Rodzina na Swoim” jest w pełni świadomych faktu, że można stracić dopłaty z budżetu państwa.
W ustawie dotyczącej kredytów preferencyjnych „Rodzina na Swoim” zapisano, w jakich sytuacjach odebrane zostaną kredytobiorcy dopłaty budżetowe. Między innymi, taka sytuacja na pewno będzie miała miejsce w momencie, gdy w okresie pierwszych ośmiu lat kredytowania nieruchomości, kredytobiorca nabędzie lub otrzyma inną nieruchomość. Podobnie będzie w przypadku wynajęcia mieszkania, kupionego wcześniej na kredyt. Musi być ono wykorzystywane tylko w związku ze spełnianiem swoich własnych potrzeb mieszkaniowych. Kupno mieszkania przez beneficjenta programu „Rodzina na Swoim”, będzie równoznaczne z utratą dopłat kredytowych. Jednocześnie, straci on dopłaty, gdy stanie się chociażby współwłaścicielem innego mieszkania lub domu. Kredytobiorcy „Rodziny na Swoim” nie chcąc utracić swoich przywilejów w spłacie kredytu, nie mogą dostać nawet części nieruchomości mieszkalnej w postaci darowizny. Wyłączeniem zawartym w ustawie jest tutaj sytuacja otrzymania nieruchomości w spadku.
Dopłaty nie stracimy, jeśli małżeństwo zaciągające wspólnie kredyt „Rodzina na Swoim” rozwiedzie się. Bank Gospodarstwa Krajowego obsługujący kredyty „Rodzina na Swoim” wyjaśnia, że rozwód nie jest traktowany jako powód do zatrzymania budżetowych dopłat do kredytu. Nie ma więc znaczenia, czy kredytobiorcy uzyskujący dopłaty są wciąż małżeństwem czy też nie. Ustawa nie porusza kwestii tego, czy pozostają oni w małżeńskiej wspólności majątkowej. Po rozwodzie albo kredyt jest nadal spłacany przez byłych małżonków, albo też za zgodą banku jeden z nich przejmuje odpowiedzialność za spłatę kredytu, nie tracąc przy tym dopłat z budżetu państwa.
Kredyty „Rodzina na Swoim” od samego początku trwania programu zyskują na popularności i nic w tym dziwnego, skoro profity płynące z tego tytułu są tak znaczne. Dopłaty do kredytu mogą wynieść nawet tyle, co niemalże połowa raty. Dla młodych małżeństw i osób samotnie wychowujących dzieci taka możliwość jest bardzo atrakcyjna. Często kredyt „Rodzina na swoim” był jedyną możliwością na kupno mieszkania czy budowę domu. Stąd też beneficjenci masowo z niego korzystali. Szacuje się, że do końca 2011 roku udzielono łącznie w programie kredytów preferencyjnych z rządową dopłatą 136 tys. kredytów. Ich wartość obliczana jest na 25 mld zł. Warto podkreślić, że dopłaty do kredytu trwają przez osiem pierwszych lat kredytowania i tylko w tym okresie można je stracić. Później nie zostaną nam one odebrane.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here