Strona główna Aktualności Czy banki zapłacą podatek antykryzysowy?

Czy banki zapłacą podatek antykryzysowy?

0

Czy banki zapłacą podatek antykryzysowy?Branża finansowa może już wkrótce otrzymać silny cios w postaci planowanego przez Ministerstwo Finansów podatku antykryzysowego. Płatnikiem tego podatku z założenia mają być banki, ale najprawdopodobniej skutki wprowadzenia takiego opodatkowania odczują przede wszystkim ich klienci. Pomysł podatku antykryzysowego jest krytykowany przez społeczeństwo, organizacje pracodawców, ekspertów ekonomistów, a nawet przez Komisję Nadzoru Finansowego. Niemniej jednak, najprawdopodobniej to nie przeszkodzi resortowi finansów w jego wprowadzeniu w życie.

Maksymalny poziom podatku antykryzysowego może wynieść nawet 0,2%, choć nie jest jeszcze przesądzone, że zostanie on wprowadzony w takiej wysokości. Ostateczna wysokość podatku zostanie określona na podstawie sytuacji w sektorze finansów oraz możliwości finansowych podmiotów, które zostaną objęte systemem gwarantowania.

Rząd planuje wprowadzić zmiany w ustawie o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym. Między innymi, wśród owych zmian znalazł się podatek antykryzysowy, nazywany po prostu podatkiem bankowym. Początkowo, podatek ten nie miał być wprowadzony, a banki miały płacić wyższe składki na Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Jednak obok tych składek pojawi się nowe obciążenie dla banków. Podatek antykryzysowy ma składać się docelowo z dwóch elementów składowych, a mianowicie z opłaty ostrożnościowej oraz obowiązkowej opłaty rocznej. Tryb wyliczania opłat jest skomplikowany. Podstawą podatku będzie 12,5 krotność wymogu kapitałowego, czyli wartości kwoty, jaką banki muszą posiadać, aby w ogóle móc udzielać kredytów. Od tej podstawy banki będą odprowadzały dwukrotnie w ciągu każdego roku opłatę ostrożnościową – w sumie 0,2%. Kwotowo, biorąc pod uwagę wymóg kapitałowy na poziomie z 2011 roku wynoszący 67,5 mld zł, podatek bankowy wyniesie rocznie 1,6 mld zł. Sumę tą banki będą musiały oddać do budżetu państwa.

Projekt zmiany ustawy o BFG przeszedł już konsultacje społeczne i czeka w chwili obecnej na uzgodnienia międzyresortowe. W późniejszym czasie trafi on na posiedzenia rządu. Ministerstwo Finansów proponuje w swoim projekcie trzy propozycje stawki podatku antykryzysowego, od 0,05% do 0,2%. Jak można przypuszczać, rząd wybierze najwyższą stawkę, która przyniesie wysokie dochody do budżetu i zmniejszy deficyt budżetowy państwa.

Sektor bankowy mocno sprzeciwia się pomysłom resortu finansów w kwestii wprowadzenia dodatkowego podatku bankowego. W ten sposób rząd może spowodować dalsze ograniczanie akcji kredytowej. Będzie to negatywne zjawisko, zwłaszcza, że tylko w pierwszym półroczu tego roku banki w Polsce udzieliły 2,97 mln kredytów gotówkowych, czyli o 600 tys. mniej niż w analogicznym okresie 2011 roku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here