Czy bank może pomóc dłużnikowi w kłopotach?

Spirala zadłużenia polega na tym, że kredytobiorca, posiadający już jeden, dwa lub kilka kredytów, zaciąga kolejny, aby spłacić pozostałe. Dodatkowo, bierze na raty sprzęty RTV i AGD, czy też korzysta z zadłużenia w koncie i na karcie kredytowej. Kolejne zobowiązania są brane po to, aby spłacić bieżące raty starych kredytów. Bardzo trudno jest się pozbyć tak zaciągniętych długów, zwłaszcza, jeśli kredytobiorca ma trudną sytuację finansową, bo na przykład stracił pracę i uzyskuje w danej chwili znacznie niższe dochody. Jak wybrnąć z trudnej sytuacji? Można negocjować z bankiem spłatę kredytów.

W innym przypadku, brak spłaty raty, choćby przez kilka miesięcy, pociągnie za sobą wszczęcie windykacji przez bank, zwłaszcza, jeśli klient nie będzie reagował na wezwania wysyłane mu listownie. Windykacja polega na ściągnięciu należności od nierzetelnego dłużnika, wszelkimi, dopuszczalnymi prawem, sposobami. Może to doprowadzić w krótkim czasie do zajęcia mienia kredytobiorcy. Wszystko, co jest wartościowe i jest własnością dłużnika, zostanie zajęte przez komornika i przejdzie na własność banku. Jeśli kredyt był na przykład zabezpieczony hipotecznie, kredytobiorca zalegający ze spłatą rat kredytowych musi liczyć się z tym, że bank może mu odebrać nieruchomość, na której była ustanowiona hipoteka.

Dłużnik może dążyć do zawarcia pewnej ugody z bankiem. Musi jednak zacząć rozmawiać z doradcą bankowym, który zajmuje się jego sprawą. Rozpoczęcie rozmów może uchronić go przed wszczęciem windykacji i zajęciem mienia. Bank często idzie na rękę klientom, którzy są gotowi rozpocząć spłatę kredytu, w jakikolwiek sposób, nawet w ratach niepełnej wysokości. Bank może zaproponować klientowi, który ma problemy finansowe, wydłużenie okresu kredytowania, co automatycznie zmniejszy wysokość opłacanych codziennie rat kredytowych. W niektórych przypadkach ich wysokość spadnie nawet o kilkadziesiąt procent. Trzeba jednak przy tym zaznaczyć, że zmienia się łączny koszt kredytu, ponoszony przez kredytobiorcę.

Bardzo dobrym wyjściem z sytuacji jest jeszcze to, aby klienci tkwiący w spirali zadłużenia powinni zaciągali kredyt konsolidacyjny, którym spłacą wszystkie pozostałe zobowiązania. Dzięki temu pozbędą się obowiązku spłaty kilku rat kredytowych w danym miesiącu, a pozostanie im zobowiązanie jednej, niższej raty kredytowej. W ten sposób wprowadza się znaczne uporządkowanie w spłacie zobowiązań kredytowych wobec banków i firm parabankowych. Konsolidacja jest jednak zwykle dostępna tylko dla tych klientów, którzy nie mają jeszcze zaległości w płatnościach kolejnych rat.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here