Wzrost gospodarczy w Polsce

Wzrost gospodarczy w PolsceGłówny Urząd Statystyczny podał do wiadomości publicznej, że w ubiegłym roku szacowany wzrost gospodarczy wyniósł 1,7%. Ta wielkość jest zgodna z wcześniejszymi prognozami, dlatego też nie stanowi zaskoczenia, przynajmniej dla ekonomistów, którzy przewidywali, że tempo wzrostu gospodarczego w Polsce wyniesie od 1,4 do 2 procent. Średnio więc oceniali oni wzrost gospodarczy na 1,6%. Niewiele się pomylili, jednakże w stosunku do 5% wzrostu gospodarczego w 2008, ubiegły rok wypada raczej blado. Spory spadek tempa wzrostu ma swe podstawy jednak w kryzysie gospodarczym, który objął swym zasięgiem większość państw europejskich. Na ich tle nasz kraj wypada bardzo dobrze i plasuje się w czołówce tych państw, które pomimo recesji zanotowały wzrost, nie zaś spadek gospodarczy, jak to miało miejsce w większości szybko rozwijających się gospodarek.

Specjaliści twierdzą, że dopiero co rozpoczęty rok 2010 przyniesie znaczne trudności w utrzymywaniu dobrego tempa wzrostu gospodarczego, ale wszystko wskazuje, że Polsce uda się ta sztuka. Najbardziej optymistyczne prognozy wskazują, że w tym roku PKB może wzrosnąć nawet o 3%. Co ciekawe, bardzo dobrze radzi sobie budownictwo, choć powszechny jest pogląd o głębokiej zapaści w tej branży. Nic podobnego, można nawet powiedzieć, że wypracowana przez ten sektor wartość dodana zwiększyła się aż o 4,7 procent i w ogromnym stopniu przyczyniła się do wzrostu PKB całego kraju. Na drugim miejscu pod tym względem znalazły się usługi, dla których wartość dodana osiągnęła 2,5%. Z kolei, zdecydowanie najgorzej wypadł sektor przemysłowy, ze wzrostem 1,1 procent. Nieznacznemu obniżeniu, wynoszącemu 0,3% zmniejszyły się inwestycje. Analitycy ostrzegają, że spadek w zakresie inwestycji powinien nas martwić najbardziej, pomimo jego niewielkiej wartości. Dla porównania, nakłady na inwestycję w 2008 roku zwiększyły się, i to aż o 8,2%. W 2010 roku prawdopodobnie nie nastąpi gwałtowny wzrost inwestycji, co potwierdzają niedawno opublikowane badania koniunktury i opinie przedsiębiorców. Taka sytuacja bynajmniej nie sprzyja tworzeniu nowych miejsc pracy. Można przypuszczać, że z tego względu bezrobocie w Polsce będzie się pogłębiać.

Pomimo tych raczej niekorzystnych prognoz dla pracowników, nastroje konsumentów się poprawiają. Badania Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że wskaźnik ufności konsumenckiej rośnie już trzeci kwartał z rzędu. W ostatnich trzech miesiącach 2009 roku wyniósł on -19,2 punktu procentowego. Pomimo tego, że wartość ta nadaj jest ujemna, to i tak widać znaczącą poprawę. Fakt ten świadczy o tym, że spowolnienie gospodarcze nie dotknęło zbyt mocno konsumentów. Do tego prognozy na przyszłość są w tym zakresie korzystne. Samo polepszanie się nastrojów konsumentów jest znakomitym sygnałem dla gospodarki, ponieważ wskazuje to, że nie obawiamy się negatywnych skutków kryzysu i nie rejestrujemy poważnych zagrożeń dla naszych domowych budżetów. Występuje wyraźna implikacja pomiędzy dobrymi nastrojami, konsumpcją, a pobudzaniem gospodarki do wzrostu. Trzeba zaznaczyć, że spożycie indywidualne wzrosło w 2009 roku o 2,3%, a w 2008 roku zwiększyło się o 5,9%.

M.M.
Bankowynet.pl

  • Dodaj do Wykop
  • Dodaj do BLIP
  • Dodaj do Flakera
  • Dodaj do Twitter
  • Dodaj do Delicious
  • Dodaj do Facebook
  • Dodaj do Google
Wystaw ocenę 1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (Nie ma jeszcze żadnych ocen)
Drukuj

Zobacz też:

Sprzedaż detaliczna rośnie
W czerwcu sprzedaż detaliczna w porównaniu do czerwca ubiegłego roku zwiększyła się o 0,9 proc. Spodziewano się jej wzrostu o 0,4 proc. Tempo wzrostu nieco zmalało, w maju sprzedaż zwiększyła się o 1,1 proc. Dane lepsze od prognoz cieszą, tym bardziej, że z badań ankietowych, prowadzonych przez Główny Urząd Statystyczny wynika, że nastroje konsumentów wyraźnie...
Produkcja rośnie w siłę
Wydawać by się mogło, że kryzys gospodarczy na dobre zagościł w polskich przedsiębiorstwach produkcyjnych, ale wskaźniki ekonomiczne pokazują coś zupełnie innego. W styczniu według danych Głównego Urzędu Statystycznego produkcja przemysłowa powiększyła się o 8,5 % w stosunku do pierwszego miesiąca 2009 roku. Taki wynik przerósł najśmielsze oczekiwania ekonomistów, których prognozy wskazywały na zwyżkę w produkcji...
Inflacja trochę zaskoczyła
Dość nieoczekiwanie lipiec okazał się miesiącem, w którym ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły mocniej, niż w poprzednich miesiącach i mocniej, niż tego oczekiwano. W porównaniu do lipca ubiegłego roku inflacja znów wzrosła do 3,6 proc. Dość powszechnie spodziewano się jej na poziomie 3,4 - 3,5 proc. W porównaniu do czerwca ceny zwiększyły się o...

Zostaw swój komentarz: