Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych ogłosiło podczas poniedziałkowej konferencji prasowej, że w 2060 roku średnia łączna emerytura będzie wynosiła zaledwie 25% ostatniej pensji. Oznacza to, że wyniesie ona o ponad połowę mniej niż w chwili obecnej. Aby to zmienić, konieczne są reformy systemu emerytalnego, które między innymi, dałaby możliwość swobodnego przechodzenia z Otwartych Funduszy Emerytalnych do ZUS.
OPZZ przedstawiła na konferencji wyniki ankiety, w której 10 tys. kobiet i mężczyzn, w różnym wieku, oceniało system emerytalny w Polsce. Ankieta została przeprowadzona w kwietniu tego roku i objęła pracowników dużych, średnich i małych firm. Wnioski z ankiety zostały zebrane i posłużyły za podstawę do sporządzenia raportu: „Reforma systemu emerytalnego – dorobek, zagrożenia, wyzwania”.
Zdecydowana większość respondentów (98%) uznało, że wypłacana według obowiązujących obecnie zasad emerytura, nie zapewni im godnego życia na starość. 94% ankietowanych jest przekonana, iż więcej pieniędzy będą jednak dostawali z ZUS, niż z OFE.
Zgodnie z ustalonymi w 1999 r. zasadami, czyli tzw. kapitałowym systemem emerytalnym, każdy pracownik odprowadza do ZUS 12,2% swojej pensji, zaś do OFE 7,3%. Pieniądze są gromadzone na indywidualnych kontach ubezpieczonego, zarówno w OFE, jak i w ZUS. Po osiągnięciu wieku emerytalnego (60 lat dla kobiety, 65 lat dla mężczyzny), każdy dostanie emeryturę składającą się z części pochodzącej z ZUS i OFE.
Wypłacane obecnie pierwsze emerytury z OFE wynoszą od około 50 zł brutto miesięcznie do około 100 zł brutto, a najniższa wynosi tylko 23 zł. Na tej podstawie pojawiają się głosy, aby dać ludziom możliwość zdecydowania o tym, gdzie chcą gromadzić pieniądze na przyszłą emeryturę – w OFE, w ZUS, czy w obu tych instytucjach jednocześnie. OPZZ ma złożyć w najbliższych dniach projekt ustawy w Sejmie, w którym taka możliwość będzie przewidziana. Jednocześnie, skłania się ono do tego, aby Polacy, którzy jednak pozostawią swe pieniądze w OFE, z chwilą przejścia na emeryturę mogli wybrać wszystkie zgromadzone tam pieniądze i przeznaczyć je na dowolny cel.
Resort pracy postuluje dodatkowo, aby poza wspominaną możliwością wypłacenia pieniędzy z OFE na raz, pracownik miał możliwość zmiany podziału składki między OFE i ZUS. W tym przypadku do ZUS-u trafiałoby 16,5% miesięcznej pensji pracownika, zaś do OFE 3%. Resort pracy chciałby wprowadzić możliwość wychodzenia z OFE przez osoby, które go samodzielnie wybrały. Dopiero rozpoczynający pracę mogliby natomiast zadecydować, czy chcą oszczędzać na emeryturę z OFE i ZUS, czy tylko w ZUS.
W ankiecie OPZZ 92% ankietowanych stwierdziło, że przynależność do OFE powinna mieć charakter dobrowolny. Z kolei, 83% chciałoby mieć możliwość przeniesienia środków zebranych w OFE do ZUS. 89% respondentów uważa, że powinna istnieć możliwość wypłacenia środków z OFE w momencie przejścia na emeryturę. Minister pracy podkreśla, że nie wyrazi zgody na podwyższenie wieku emerytalnego.
M.M.
Bankowynet.pl








nie, 13 Czerwiec 2010, 15:38
Jeśli chodzi o lokaty bezbelkowe to getin też ciekawą ofertę ostatnio ma.
śr, 9 Czerwiec 2010, 16:37
A może czas „pobawić” się akcjami…?
śr, 9 Czerwiec 2010, 07:25
ja tam co do funduszy nie wiem, na krótkoterminowych lokatach trzymam potem znowu wrzucam a przechowuję na oszczędnościowym – lokaty mam w noble bo wysoki procent i jeszcze dzienna kapitalizacja
wt, 8 Czerwiec 2010, 20:43
Jakaś długofalowa inwestycja, może fundusz? Ja inwestuję w noble, mam mieszany i wrzucam swoje oszczędności tu, bo na lokatę to juz liczyć nie można…
wt, 8 Czerwiec 2010, 20:30
Jak na emeryturę to trzeba długofalowo, myślę, że fundusze tu będą najlepsze
pon, 7 Czerwiec 2010, 22:43
No to już się cieszę na moją emeryturę. Śmiech i nic innego. Trzeba odłożyć samemu. Tylko w co można inwestować? Żeby mieć dobrą emeryturę?