Spadki w Europie

Spadki w EuropieBieżący tydzień przyniósł zmiany na europejskich giełdach. Powoli inwestorzy oswajają się z myślą, że dalszych wzrostów nie będzie, a rynki opanowuje daleko idący pesymizm. Napływają coraz bardziej negatywne dane z gospodarek USA i Chin, co wpływa niekorzystnie na europejski wzrost gospodarczy. Inwestorzy nie są przez to skłonni do trzymania akcji spółek, które funkcjonują w Europie. Ożywienie na rynkach Starego Kontynentu stoi pod wielkim znakiem zapytania.

Na początku sierpnia na europejskich giełdach nastąpiły znaczące wzrosty, ale jeśli pesymizm ogarnie wszystkich graczy rynkowych, wówczas może się okazać, że niedawne wzrosty zostaną zniwelowane bieżącymi spadkami. Środowa sesja, 11 sierpnia, zaczęła się od spadków cen akcji średnio po około 1%. Stało się to za sprawą nowin z Chin. Do słabszych danych makroekonomicznych z USA inwestorzy chyba się już przyzwyczaili, ale spowolnienie tempa wzrostu w Azji może wywoływać szok. Do tej pory bowiem Chiny rozwijały się bez zakłóceń pod względem gospodarczym, dlatego wszelkie niekorzystne dane źle wróżą globalnym rynkom.

We wtorek, 10 sierpnia, pojawiła się informacja, że Chiny ograniczają import zagranicznych towarów. Z kolei, w środę trafiła do Europy paczka rządowych statystyk Państwa Środka. Dane wbrew pozorom nie odbiegały w sposób istotny od wcześniejszych prognoz ekonomistów, ale już gołym okiem można dostrzec, że nastąpiło odwrócenie pozytywnych trendów w Chinach. Maleje dynamika produkcji przemysłowej, jak również samej sprzedaży detalicznej. Jednocześnie, rośnie inflacja mierzona cenami towarów konsumpcyjnych. Do tego dynamika cen u producentów wykazała zaskakująco silny spadek, przez co stanowiła potwierdzenie obaw o pogorszenie się koniunktury w przemyśle.

Warto zaznaczyć, że o aż 11,7% w stosunku do poprzedniego miesiąca, zmniejszyła się akcja kredytowa chińskich banków, co jest pierwszym sygnałem zamierania niebezpiecznego boomu kredytowo-inwestycyjnego. Nie wiadomo jeszcze, czy gospodarka Chin po prostu stopniowo ogranicza tempo wzrostu, czy też jest to kolejna fala kryzysu, tym razem w Azji.

Bez względu na to, sytuacja malejącej dynamiki wzrostu w największych centrach gospodarczych powoduje obniżanie się szans na kontynuowanie trendu wzrostowego w samej strefie euro. Dzieje się tak dlatego, że poprawa koniunktury na Starym Kontynencie zależy od sektora eksportowego, który dostarcza towary na rynki amerykańskie i azjatyckie.

Równocześnie, wzrost ryzyka jest motorem do pojawiania się coraz to nowych wątpliwości w zakresie realizacji prognoz finansowych przez wszystkie europejskie korporacje. Niestety, ale niepewność ta niemalże natychmiast znajduje swe odbicie w cenach akcji owych korporacji. Po godzinie handlu w środę w Europie dominowały spadki. Giełdy w Londynie, Mediolanie i Frankfurcie traciły po około 1%. Wśród pozostałych giełd, najlepiej radził sobie parkiet w Madrycie, gdzie indeks IBEX35 spadł jedynie o 0,5%.

M.M.
Bankowynet.pl

Powiadom swoich znajomych:

  • Wykop
  • Blip
  • Flaker
  • del.icio.us
  • Mój biznes
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • email

Wystaw ocenę 1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (Nie ma jeszcze żadnych ocen)
Loading ... Loading ...
Drukuj

Zobacz też:

Spadki na europejskich giełdach
4 sierpnia 2011 roku nerwowość na europejskich giełdach sięgnęła zenitu. Inwestorzy masowo zaczęli pozbywać się akcji, w wyniku, czego spadki wielu walorów stały się faktem. Indeks największych 20 spółek akcyjnych na polskiej giełdzie, WIG20 zanotował w tym dniu jedną z największych zniżek w tym roku. Pod koniec notowań jego kurs spadł do poziomu 2 460,59...
Europejskie giełdy w górę
W minionym tygodniu mieliśmy do czynienia ze znacznymi spadkami na europejskich parkietach. W poniedziałek jednak, 23 sierpnia, nastąpiły wyraźne wzrosty na giełdach Starego Kontynentu. Sesje rozpoczęły się na plusie. W Londynie, w Paryżu i we Frankfurcie najważniejsze indeksy notowały zwyżkę. Brytyjski FTSE 100 urósł o 0,1%, zaś niemiecki DAX o około 0,15%. Dzięki dobrym informacjom...
Świat na pomoc strefie euro
Media donoszą o rozprzestrzeniającym się kryzysie w strefie euro. Z miesiąca na miesiąc staje się on coraz poważniejszym problemem, zaś nieudolność i sprzeczność interesów europejskich polityków przeraża decydentów w Chinach, Japonii i w Stanach Zjednoczonych. Świat martwi się o zagrożone bankructwem kraje europejskie, ale trzeba powiedzieć, że troska ta nie jest bezinteresowna. Bankructwo Grecji i...
Koniec wzrostów na giełdach?
We wtorek, 4 stycznia obserwowaliśmy do południa wzrosty na europejskich giełdach, ale już po południu indeksy giełdowe zaczęły spadać, zupełnie bez wyraźnej przyczyny. Trudno powiedzieć, dlaczego tak się stało, zwłaszcza, że z gospodarki cały czas napływały bardzo dobre informacje, które powinny spowodować odwrotną sytuację na europejskich parkietach. Na początku ubiegłego roku również mieliśmy do czynienia...

Osoby które odwiedziły tą stronę znalazły ją szukając:

Zostaw swój komentarz: