Raport tygodniowy 22-26.02.10

Raport tygodniowy 22-26.02.10W ostatnim tygodniu Komisja Europejska podwyższyła prognozy wzrostu gospodarczego dla Polski w bieżącym roku, z 1,8% do 2,6%. Rada Polityki Pieniężnej nadal nie zdecydowała się na podniesienie stóp procentowych. Główna stopa referencyjna wynosi w chwili obecnej 3,5%. Na koniec ubiegłego roku zadłużenie Skarbu Państwa wynosiło 631,5 mld zł, co oznacza, że od stycznia 2009 roku zwiększyło się ono o 61,5 mld zł, czyli o prawie 11%. Wiceprezes Głównego Urzędu Statystycznego podał, że w pierwszym kwartale bieżącego roku prawdopodobnie wzrost PKB będzie niższy niż w ostatnich miesiącach 2009 roku. Powodem takiej sytuacji jest prawdopodobnie dynamiczne przyspieszenie gospodarki pod koniec ubiegłego roku oraz niekorzystne warunki pogodowe na początku tego roku. Zima chyba wszystkim dała się we znaki. Ekonomiści oceniają, że w czwartym kwartale nasza gospodarka zanotowała wzrost w wysokości 2,9%. GUS na podstawie comiesięcznych badań gospodarki twierdzi, że ogólny klimat koniunktury gospodarczej w pierwszych miesiącach roku zdecydowanie się poprawia. W lutym wskaźnik koniunktury wyniósł 3 punkty.

Na tle wcześniejszych wskaźników – w styczniu 0 punktów, a w grudniu 2009 -2 punktów, jest to bardzo pozytywna sytuacja, dająca jasne widoki na przyszłość. W styczniu stopa bezrobocia wyniosła aż 12,7% i była wyższa o 0,8% w stosunku do poprzedniego miesiąca. Ekonomiści spodziewali się jednak, że będzie ona jeszcze wyższa. Jednocześnie w styczniu nastąpiło zwiększenie się sprzedaży detalicznej o 2,5% w porównaniu do grudnia ubiegłego roku. Niemniej jednak jej dynamika i tak była mniejsza niż się spodziewano, ponieważ specjaliści rynku finansowego spodziewali się, iż wzrośnie ona o 5,3%.

Ostatni tydzień dla giełdy papierów wartościowych zakończył się zaledwie niewielkim wzrostem głównych indeksów. WIG20 zyskał 0,7%, WIG zwiększył swą wartość o 0,15%, wskaźnik średnich spółek zanotował spadek o 0,7%, z kolei sWIG80 stracił 0,5%. Inwestorzy stali się bardziej nerwowi, aczkolwiek sytuację indeksów poprawiały spore zwyżki akcji nielicznych dużych spółek, takich jak Telekomunikacja Polska, KGHM i PKN Orlen. W ostatnim tygodniu obroty giełdowe były bardzo niskie i koncentrowały się na największych spółkach. Ostatni raz z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w lipcu ubiegłego roku. Inwestorzy w chwili obecnej nie są pewni co do dalszych ruchów na naszym rynku. Piątkowa sesja giełdowa była zupełnie różna od poprzednich, ponieważ główne wskaźniki, zwłaszcza WIG20, zwyżkowały o 3%. Lwia część tego wzrostu miała miejsce w trakcie końcowego fixingu. Inwestorzy wykazywali sporą nerwowość w końcowej fazie notowań ciągłych. Być może mieli oni na uwadze to, że tak duży wzrost indeksu, który w rezultacie był najmocniejszy wśród europejskich parkietów, wyglądał nieco podejrzanie. Analizując wartości subindeksów branżowych najgorsze wyniki zanotował WIG Banki, który zniżkował o prawie 0,5%. Spadek, choć niewielki, zanotował również indeks firm informatycznych. Natomiast zdecydowanym liderem wśród wskaźników branżowych był WIG Telekomunikacja, który wzrósł o prawie 2%. Warto zauważyć, że tendencja zwyżkowa tego wskaźnika trwa już 3 tygodnie. Podsumowując sytuację na Giełdzie Papierów Wartościowych należy stwierdzić, że nie jest ona najlepsza. Luty był najgorszym miesiącem dla posiadaczy akcji w trakcie całej rocznej fali zwyżkowej na naszej giełdzie. W tym czasie indeks WIG20 zniżkował o prawie 5%, a WIG zanotował spadek w wysokości 3,4%. Na tle największych indeksów znacznie lepiej wyglądają wskaźniki małych i średnich firm, ponieważ mWIG40 zmniejszył swą wartość jedynie o 0,4%, z kolei sWIG80 wzrósł o 0,4%. Tendencje zniżkowe naszej giełdy nie były odosobnione biorąc pod uwagę europejskie parkiety w czasie ubiegłego tygodnia. Indeksy w Paryżu i Frankfurcie traciły po 2,7%.

Poprzedni tydzień na światowym rynku walutowym okazał spore wahania. Euro aż trzy razy próbowało umocnić się wobec waluty amerykańskiej, jednakże za każdym razem wracało do pierwotnej wartości. We wtorek rano kurs euro zdołał dotrzeć do poziomu 1,369 dolara, ale w czwartek przed południem był on już o ponad 2 centy niższy. Końcówka tygodnia znów stała pod znakiem umacniania się wspólnotowej waluty wobec dolara. W piątek euro było wyceniane na 1,36 dolara. Na wahania wartości euro i dolara miały wpływ różne czynniki zewnętrzne, przede wszystkim wciąż utrzymujące się niepokoje związane z sytuacją w Grecji, przez co euro traciło na wartości. Z drugiej jednak strony dolar pozostawał pod przemożnym wpływem danych płynących z amerykańskiej gospodarki oraz sygnałów odnoszących się do perspektyw polityki pieniężnej, ogłaszanych przez szefa Fed w Kongresie i Senacie Stanów Zjednoczonych. Trzeba zwrócić uwagę na fakt, że spadkowa tendencja kursu euro wobec dolara w końcu wyhamowała, aczkolwiek nie oznacza to, aby euro miało się zdecydowanie umocnić. Dolar cały czas, od początku grudnia ubiegłego roku, utrzymuje przewagę.

Sytuacja na polskim rynku walutowym była zależna od tego, co działo się między dolarem i euro. Przez znaczną część tygodnia złoty osłabiał się wobec dolara. We wtorek przed południem za amerykańską walutę należało zapłacić 2,88 zł, ale już w czwartek wieczorem kosztowała ona 2,97 zł. Ostatni dzień tygodnia spowodował, że nasza waluta odrobiła sporą część strat i około południa w piątek dolara można było kupić za 2,92 zł. Natomiast kurs euro dwa razy w ciągu ubiegłego tygodnia próbował powrócić do poziomu 4 zł, ale tyle wspólna waluta kosztowała tylko przez moment. Przez większą część tygodnia kurs euro plasował się zdecydowanie poniżej pułapu 4 zł, ale jednocześnie złoty nie mógł umocnić się na tyle, aby sprowadzić kurs euro niżej. Kurs franka poruszał się w przedziale od 2,69 do 2,74 zł. Analitycy rynku walutowego prognozują, że w niedalekiej przyszłości może nastąpić umocnienie się złotego wobec franka szwajcarskiego.

Wydana przez Komisję Nadzoru Finansowego Rekomendacja T, która jest zbiorem zaleceń dotyczących udzielania kredytów detalicznych przez banki, prawdopodobnie wpłynie na zaostrzenie kryterium ustalania zdolności kredytowej. Wprowadzenie Rekomendacji T ma na celu ograniczenie zjawiska nadmiernego zadłużania się. Zdaniem KNF rekomendacja może w konsekwencji doprowadzić do spadku akcji kredytowej o maksymalnie 5 % jeśli chodzi o kredyty hipoteczne i do 10 % dla kredytów konsumpcyjnych. Według dobrych praktyk zawartych w dokumencie KNF łączna wysokość rat kredytów nie może przekraczać 50% dochodów netto kredytobiorcy, a w przypadku konsumentów osiągających dochody powyżej średniej krajowej nie mogą być wyższe niż 65% tych dochodów.

Bardzo pozytywną wiadomością jest to, że spadają ceny mieszkań. Tak bynajmniej wynika z raportu Gold Finance i redNet Consulting. Średnia cena mieszkań sprzedanych w styczniu w naszym kraju wyniosła 6,97 tys. zł za metr kwadratowy powierzchni. Miesiąc wcześniej ceny sięgały 7,02 tys. zł za metr kwadratowy. Sytuacja nie zmieniła się w największych miastach w Polsce, gdzie ceny nawet zwiększyły się o 1,3%.
Gospodarstwa domowe w lutym spodziewały się wzrostu dóbr i usług konsumpcyjnych o 3,2%, czyli dokładnie tyle samo jak w styczniu. Takie dane dotyczące inflacji pochodzą z badań przeprowadzonych przez Narodowy Bank Polski.

Niestety, w styczniu wartość zagrożonych kredytów wzrosła o 1,1 mld zł i był to największy ich przyrost w historii. Równocześnie, odsetek kredytów zagrożonych w całości zadłużenia zwiększył się z 5,45% do 5,7%. Wydaje się, że największe problemy kredytobiorcy mają ze spłatą kredytów konsumpcyjnych, gdzie nie spłacano w terminie aż 10,8% pożyczonych kwot.

KNF wydał zgodę na rozpoczęcie działalności operacyjnej przez FM Bank, który ma specjalizować się w obsłudze małych firm. Dzięki niemu będą miały one możliwość uzyskania środków finansowych na rozwój oraz inwestycje. Bank dla małych firm będzie miał szeroką ofertę produktów bankowych, poczynając od rachunków firmowych, po gwarancje kredytowe.

M.M.
Bankowynet.pl

Powiadom swoich znajomych:

  • Wykop
  • Blip
  • Flaker
  • del.icio.us
  • Mój biznes
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • email

Wystaw ocenę 1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (Nie ma jeszcze żadnych ocen)
Loading ... Loading ...
Drukuj

Zobacz też:

Raport tygodniowy 25-29.01.10
Warszawska giełda papierów wartościowych jest objęta korektą na niską skalę. Należy powiedzieć, że indeks największych spółek stracił prawie 5%, WIG spadł o 4,5%, wskaźnik średnich firm zmalał o 4,5%, zaś sWIG80 zanotował mały spadek, w wysokości 2,5%. Według danych z ostatniego tygodnia główne indeksy giełdowe zniżkowały przeciętnie po około 1%. Koniec stycznia wskazuje minusowe wartości...
Raport tygodniowy 15-19.02.10
W styczniu produkcja przemysłowa wzrosła o 8,5%, podczas gdy ekonomiści spodziewali się wzrostu na poziomie 6,2%. Ceny produkcji sprzedanej wzrosły zaledwie o 0,2%, przy czym prognozowano ich zwiększenie o 0,9%. Niestety, inflacja w styczniu okazała się wyższa o 0,1% od wcześniejszych prognoz, co oznacza, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych były wyższe o 3,6% niż...
Raport tygodniowy 08-12.02.10
Prognozy dotyczące wzrostu PKB w Polsce są optymistyczne, bowiem Ministerstwo Gospodarki szacuje, iż wyniesie on od 3,3 do 3,4%. W drugiej połowie 2010 r. najprawdopodobniej inflacja w Polsce ulegnie podwyższeniu, co kłóci się z programem konwergencji przesłanym Unii Europejskiej. Prognozuje się, że trend podwyżek stóp procentowych będzie miał miejsce w drugiej połowie roku. Polska Agencja...
Raport tygodniowy 05-09.07.10
Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje, że nasza gospodarka może w tym roku zanotować wzrost rzędu 3,1%, natomiast w 2011 roku PKB ma szansę powiększyć się do 3,5%. Zagrożeniem w wypełnieniu tego optymistycznego scenariusza może być słabszy rozwój naszych głównych partnerów handlowych. W przyszłym roku budżet zostanie skonstruowany przez rząd w oparciu o tzw. regułę wydatkową, która...

Osoby które odwiedziły tą stronę znalazły ją szukając:

Zostaw swój komentarz: