Raport tygodniowy 01-05.03.10

Raport tygodniowy 01-05.03.10W ostatnim kwartale 2009 roku polska gospodarka osiągnęła wskaźnik rozwoju na poziomie 3,1%, co jest wynikiem zbieżnym z przewidywaniami ekonomistów. Do wzrostu PKB przyczyniły się wzrost eksportu oraz popyt krajowy. W lutym tego roku wskaźnik aktywności gospodarczej rodzimego przemysłu wyniósł 52,4 punktu, co oznacza nieznaczny wzrost w stosunku do styczniowego spadku do 51 punktów. W chwili obecnej jest on tożsamy ze wskaźnikiem w ostatnich miesiącach poprzedniego roku. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej ogłosiło, że w lutym stopa bezrobocia wyniosła 13%, czyli wzrosła ona o 0,2 punktu procentowego w stosunku do stycznia. Bezrobotnych było więc 2 mln 102,6 tys. Polaków. Firma Pentor przeprowadziła badania, na podstawie których wysnuła wniosek o znacznej poprawie nastrojów polskich konsumentów. Równocześnie jednak wskaźnik oceny bieżącej sytuacji nadal pozostaje ujemny, ale zwiększył on swą wartość o sześć punktów procentowych. Wskaźnik wyprzedzający już od trzech miesięcy jest dodatni i osiąga najwyższą wartość od października 2008 roku.

Inwestorzy rynku akcji powinni być zadowoleni z przebiegu notowań giełdy w ostatnim tygodniu, ponieważ tak długiej i regularnej fali zwyżek nie rejestrowano od dawna. Indeks największych spółek zwyżkował o ponad 5,5%, zaś WIG zyskał ponad 4%. Z podobną sytuacją mieliśmy do czynienia w grudniu ubiegłego roku. W poprzednim tygodniu mWIG20 zyskał 2,5%, a sWIG80 – jedynie 1,9%. Pomimo niewielkiego wzrostu wskaźnik najmniejszych firm osiągnął poziom najwyższy od sierpnia 2009 roku. Ówczesny szczyt w pierwszym tygodniu stycznia zanotował mWIG40.

Patrząc na wskaźniki branżowe, zdecydowanym liderem był w tym tygodniu WIG Banki, który zwyżkował o 4,5%. Na drugim miejscu znalazł się wskaźnik spółek telekomunikacyjnych, zyskujący 3,7%, a na trzecim miejscu uplasowały się firmy z branży budowlanej. Jeszcze niedawno WIG Spożywczy rósł nieprzerwanie, ale od dwóch tygodni jego wzrost wyhamował. Trzeba przy tym przyznać, że nadal znajduje się on na rekordowo wysokim poziomie i opiera się korekcie.

Analizują tygodniowe notowania, można łatwo zauważyć wzrost obrotów na rynku akcji, dzięki czemu można mówić o przerwaniu niekorzystnej tendencji w tym zakresie, która trwała do końca stycznia. Taka sytuacja jest spowodowana zaledwie jedną sesją, w trakcie której zdecydowanie wzrosła aktywność inwestorów. Udany tydzień ma za sobą także większość giełd w Europie – indeksy w Paryżu, Frankfurcie i Londynie zwyżkowały po niemal 5%.

Już przeszło miesiąc trwa nieprzerwana walka pomiędzy euro a dolarem. W ubiegłym tygodniu trzykrotnie amerykańska waluta próbowała umocnić się względem euro i osiągnąć kurs poniżej poziomu 1,343 dolara. Jak do tej pory próby te okazywały się nieskuteczne. W niedalekiej przyszłości ekonomiści prognozują korekcyjne umocnienie się euro, które od końca listopada 2009 straciło już ponad 10% wartości. Zauważalne od kilku tygodni jest wyhamowanie tej tendencji i oznaki korekty już zaczynają zarysowywać się na rynku, ale na razie trudno oszacować jej rzeczywisty zakres. Najbliższym poziomem oporu będą okolice 1,38 dolara za euro.

Specjaliści rynku walutowego nie potrafią tymczasem powiedzieć, jakie czynniki okażą się być decydujące w rozgrywce pomiędzy euro i dolarem. Być może będą to zapowiadane zaostrzenia polityki pieniężnej w Eurolandzie i w Stanach Zjednoczonych. Stopy procentowe zarówno w strefie Euro, jak i w Ameryce pozostaną przez następne miesiące na tym samym poziomie. Niekorzystne dla wspólnej waluty są kłopoty Grecji i innych państw, charakteryzujących się wysokimi deficytami i zadłużeniem. Z kolei dolarowi sprzyja dynamiczny rozwój gospodarki USA. Czynnikiem, który może niekorzystnie wpłynąć na wartość euro, jest ewentualny spekulacyjny atak na tą walutę, którego scenariusz rzekomo opracowują największe fundusze inwestycyjne. Trudno jednak potwierdzać takie doniesienia w sposób najbardziej rzetelny.

Na polskim rynku walutowym sytuacja prezentowała się interesująco. Złoty od początku lutego umacniał się wobec głównych walut, a w ostatnich dniach tendencja ta wyraźnie nabrała większej dynamiki. We wtorek rano dolara wyceniano na 2,925 zł, a w środę wieczorem kosztował on na rynku międzybankowym już tylko 2,873 zł. Taką wartość dolar miał ostatnio pół roku temu. Podobnie było w przypadku euro, które w poniedziałek kosztowało 3,947 zł, a w piątek już tylko 3,87 zł. Frank szwajcarski staniał z 2,698 do 2,646 zł. Nasza waluta umocniła się w ciągu kilku dni o niemal 2%.

Bieżące dane z rynku walutowego wskazują na to, że potwierdzają się prognozy specjalistów zakładające umacnianie się złotego, ale należy przy tym przyznać, że nastąpiło ono wyjątkowo szybko. Nie można się jednak spodziewać, że złoty będzie zyskiwał na wartości cały czas. W ciągu kolejnych miesięcy trzeba liczyć się ze sporymi wahaniami jego wartości. Powodów takiego scenariusza można poszukiwać w oddziaływaniu czynników lokalnych, ściśle związanych z naszą gospodarką. Złoty zyskał na opublikowaniu informacji o wzroście polskiej gospodarki ostatnim kwartale 2009 roku o 3,1%. Bezpośrednią przyczyną nagłego umacniania się złotego jest jednak wypowiedź prezesa NBP o potrzebie rozważenia podwyżki stóp procentowych.

Firma MoneyTrack przeprowadziła badania rynkowe, na podstawie których wyciągnęła wnioski o zwiększonym optymizmie Polaków w ocenie swojej sytuacji finansowej i jej perspektywy. Rodacy oceniają ją lepiej niż w ubiegłym roku. Ponad jedna trzecia z nas mówi, że jego sytuacja materialna jest korzystna. Zaledwie 16% Polaków ocenia ją negatywnie. 75% ankietowanych nie spodziewa się, że w ciągu roku ich sytuacja finansowa ulegnie pogorszeniu. Interesującym wnioskiem jest to, że skłonność do oszczędzania bardziej wynika z postawy psychologicznej, niźli z wysokości uzyskiwanych dochodów.

Cały czas obserwujemy rosnące zainteresowanie kredytami preferencyjnymi w ramach programu „Rodzina na swoim”. W styczniu 2010 roku skorzystało z nich prawie 2300 osób, które zaciągnęły kredyty na kwotę łączną 421 mln zł. Z kolei w lutym udzielono już o 200 kredytów więcej, a łącznie obejmują one kwotę 437 mln zł. Od czasu wprowadzenia w życie programu „Rodzina na swoim”, czyli od stycznia 2007 r., przyznano już 46,3 tys. kredytów o wartości ponad 7,5 mld zł.

ING Bank Śląski od lutego oferuje całkiem nowe produkty strukturyzowane, mianowicie Inwestycyjny Plan Ubezpieczeniowy „Siła Złotego” oraz „Euro Stoxx50 wzrost”. „Siła Złotego” jest rocznym programem, z którego zyski dla klienta zależą od kursu euro do złotego. Z kolei drugi z programów pozwala zarabiać na wzroście indeksu największych spółek Europy, wchodzących w skład indeksu Euro Stoxx50.

Polbank we współpracy z firmą ubezpieczeniową AEGON wprowadził na rynek zupełnie nowy produkt ubezpieczeniowo-inwestycyjny – Multi PIN AEGON Polbank. Produkt ten jest połączeniem zalet lokaty bankowej i funduszu inwestycyjnego. Ma on formę polisy ubezpieczeniowej i dostępny jest wyłącznie dla klientów Polbanku. Połowa zainwestowanych w niego środków przeznaczonych jest na roczne ubezpieczenie na życie z oprocentowaniem 5,32%, co odpowiada 6,57% na tradycyjnej, opodatkowanej lokacie. Z kolei druga połowa środków trafia do jednego z 25 ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych.

Bank BPH wprowadził natomiast na rynek Strukturyzowany Certyfikat Depozytowy opierający się o kurs euro wobec złotego w okresie 2 lat. Zysk jest proporcjonalny do umocnienia się złotego. Klient ma do wyboru wersję z gwarancją 90 lub 100% kapitału, a minimalna kwota inwestycji wynosi 3 tys. zł.

M.M.
Bankowynet.pl

Powiadom swoich znajomych:

  • Wykop
  • Blip
  • Flaker
  • del.icio.us
  • Mój biznes
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • email

Wystaw ocenę 1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (Nie ma jeszcze żadnych ocen)
Loading ... Loading ...
Drukuj

Zobacz też:

Raport tygodniowy 25-29.01.10
Warszawska giełda papierów wartościowych jest objęta korektą na niską skalę. Należy powiedzieć, że indeks największych spółek stracił prawie 5%, WIG spadł o 4,5%, wskaźnik średnich firm zmalał o 4,5%, zaś sWIG80 zanotował mały spadek, w wysokości 2,5%. Według danych z ostatniego tygodnia główne indeksy giełdowe zniżkowały przeciętnie po około 1%. Koniec stycznia wskazuje minusowe wartości...
Raport tygodniowy 22-26.03.10
W lutym stopa bezrobocia wyniosła dokładnie 13%, a więc spełniła oczekiwania ekonomistów. Według opinii Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, w najbliższych miesiącach powinniśmy spodziewać się stopniowej poprawy sytuacji na rynku pracy. W ubiegłym miesiącu sprzedaż detaliczna wzrosła o zaledwie 0,1%, w porównaniu do tego samego okresu 2009 roku, podczas gdy prognozowano jej wzrost na poziomie...
Raport tygodniowy 08-12.02.10
Prognozy dotyczące wzrostu PKB w Polsce są optymistyczne, bowiem Ministerstwo Gospodarki szacuje, iż wyniesie on od 3,3 do 3,4%. W drugiej połowie 2010 r. najprawdopodobniej inflacja w Polsce ulegnie podwyższeniu, co kłóci się z programem konwergencji przesłanym Unii Europejskiej. Prognozuje się, że trend podwyżek stóp procentowych będzie miał miejsce w drugiej połowie roku. Polska Agencja...
Raport tygodniowy 15-19.02.10
W styczniu produkcja przemysłowa wzrosła o 8,5%, podczas gdy ekonomiści spodziewali się wzrostu na poziomie 6,2%. Ceny produkcji sprzedanej wzrosły zaledwie o 0,2%, przy czym prognozowano ich zwiększenie o 0,9%. Niestety, inflacja w styczniu okazała się wyższa o 0,1% od wcześniejszych prognoz, co oznacza, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych były wyższe o 3,6% niż...

Osoby które odwiedziły tą stronę znalazły ją szukając:

Zostaw swój komentarz: