Ubiegły tydzień był fatalny dla polskiej giełdy papierów wartościowych. Indeks największych notowanych na GPW spółek stracił wówczas aż 8%. Na szczęście wczoraj inwestorzy zachowywali się w Europie tak, jakby chcieli odrobić wszystkie straty w ciągu jednego dnia. W przypadku WIG20 nie udało się tego w pełni dokonać, choć i tak uzyskany w dniu wczorajszym wynik był całkiem imponujący i dobrze rokujący na przyszłość. Indeks tak zwanych blue chipów zyskał 5,2%, a tylko odrobinę gorszy wynik zanotowały średnie i małe spółki, których indeksy znalazły się odpowiednio na poziomie 3,7% i 3,6% powyżej piątkowego zamknięcia. Trzeba przy tym powiedzieć, że obroty na giełdzie nie były wczoraj zbyt wysokie. W przypadku WIG20 wyniosły one nieco ponad miliard złotych. Aby stać się wyraźnym potwierdzeniem tak wysokiej zwyżki, powinny być co najmniej o połowę wyższe.
Większość europejskich giełd zanotowała wzrosty, a to z powodu ustalonego przez ministrów finansów krajów strefy euro, planu pomocy dla Grecji i innych zagrożonych bankructwem państw Unii Europejskiej. Postanowiono stworzyć stały mechanizm pomocowy dla krajów strefy euro, a Międzynarodowy Fundusz Walutowy zaaprobował 30 mld euro pomocy finansowej dla Grecji.
W czasie poniedziałkowej sesji wzrosły również kontrakty na główne amerykańskie indeksy, co jest zapowiedzią znakomitego otwarcia notowań na amerykańskiej giełdzie. Wszelkie wątpliwości dotyczące nastrojów kupujących zostały rozwiane w momencie, gdy Wall Street wystartowała około 4% na plusie i taka tendencja utrzymała się do zakończenia sesji – nie pojawiły się w zasadzie żadne informacje makroekonomiczne, a najistotniejszą wiadomością dnia było pozostawienie na niezmienionym, 0,5% poziomie stóp procentowych w Wielkiej Brytanii. Decyzja ta była zgodna z oczekiwaniami analityków rynkowych.
Spośród indeksów branżowych, najlepiej radziły sobie banki. Liderem wzrostów w tym zakresie okazał się PKO BP, którego akcje dziś wyceniano o niemalże 8% wyżej niż podczas piątkowego zamknięcia. Około 6% wzrost był udziałem papierów Getin, Pekao SA i BZ WBK. Dzięki drożejącym surowcom, świetną sesję miały również KGHM i Lotos, który zwiększyły swą wartość odpowiednio o 7,4% i 6,9%. Kombinat miedziowy poinformował opinię publiczną, że zamierza wyemitować obligacje warte pół miliarda złotych. Jedynie CEZ, wchodzący w skład spółek WIG20, zakończył wczorajszą sesję na minusie, tracąc niemal 1%.
Sytuacja na giełdzie uległa zdecydowanej poprawie, z czego cieszą się przede wszystkim inwestorzy. Ci którzy w poprzednim tygodniu zachowali zimną krew i nie sprzedali akcji, nie stracili na tym. Można spodziewać się, że w kolejnych dniach sytuacja na giełdzie się ustabilizuje.
M.M.
Bankowynet.pl
loading…



