Deficyt mniejszy o ponad 10%

Deficyt mniejszy o ponad 10%Wiceminister finansów, Ludwik Kotecki podał do wiadomości publicznej wyniki uzyskane przez resort finansów w ubiegłym roku. Okazało się bowiem, że deficyt budżetu państwa wyniósł mniej niż zakładał to rząd jeszcze w sierpniu 2009 roku. Według wcześniejszych szacunków resortu finansów deficyt maił oscylować w granicach 24-25 mld zł, jednakże wyniósł on zaledwie 23,79 mld zł w całym ubiegłym roku. Oznacza to, że zajął on jedynie 87,5% planu. Rząd może być dumny z tego, że pomimo niezbyt korzystnej sytuacji ekonomicznej udało mu się zaoszczędzić nieco więcej środków finansowych.

Lepsze wyniki budżetowe są prawdopodobnie spowodowane lepszym wykonaniem dochodów podatkowych, a zwłaszcza dochodów z podatków pośrednich. Innym powodem takiej sytuacji jest to, że rząd założył bardzo ostrożne prognozy w sierpniowej nowelizacji budżetu, a dobra kondycja polskiej gospodarki pozwoliła na uzyskanie korzystnego wyniku finansowego.

Resort finansów podał także, ile w 2009 roku wyniosły łącznie dochody budżetu państwa. Osiągnęły one pułap 274,37 mld zł, czyli 0,5% powyżej założonego w 2008 roku planu. Wydatki z kolei wyniosły 298,16 mld zł, czyli 99,4 procent planu. Na dochody budżetu państwa złożyły się wpływy z podatków pośrednich - łącznie 105,1 procent rocznego planu, wpływy z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) - 103,8 procent planu oraz z podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) -100,7 procent planu.

Zauważalna jest tendencja wzrostowa w obrębie tak zwanych „sztywnych wydatków”. Prognozuje się, że w tym roku sięgną one już 76 % ogółu wydatków budżetowych i będą miały wartość 226,5 mld zł, podczas gdy w 2000 roku wskaźnik ten wynosił zaledwie 60%. W ostatnich latach najniższy poziom wydatków sztywnych miał miejsce 3 lata temu, w 2007 roku i wyniósł on wówczas 73%. W roku ubiegłym wydatki sztywne wyniosły 213,2 mld zł.

Budżet państwa czerpie środki finansowe z prywatyzacji. W zeszłym roku wyniki tego działania były słabsze niż w latach ubiegłych. Przychody z tego tytułu w 2009 roku wyniosły 4,9 mld zł, czyli 40,9% rocznego planu, który zakładał przychody z prywatyzacji z wysokości aż 12 mld zł. Minister skarbu wbrew uzyskanym w tej sferze wynikom mówi, iż jest w pełni spokojny o realizację planu wynoszącego 25 mld zł przychodów w 2010 roku. Swoją tezę podpiera tym, że prywatyzacja ma odbywać się w zupełnie innych przedsiębiorstwach i sektorach niż dotychczas.

Ministerstwo podało także, że obsługa długu krajowego pochłonęła w ubiegłym roku przewidziane w planach 25,55 mld zł, a zadłużenia zagranicznego - 6,67 mld zł. Tu rząd idealnie określił plan, który został zrealizowany w 100%.

M.M.
Bankowynet.pl

  • Dodaj do Wykop
  • Dodaj do BLIP
  • Dodaj do Flakera
  • Dodaj do Twitter
  • Dodaj do Delicious
  • Dodaj do Facebook
  • Dodaj do Google
Wystaw ocenę 1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (Nie ma jeszcze żadnych ocen)
Drukuj

Zobacz też:

Raiffeisen Bank zarobił 114 mln
W I połowie 2006 roku Raiffeisen Bank Polska S.A. wypracował rekordowy zysk netto w wysokości 113,9 miliona złotych dzięki systematycznemu wzrostowi wyników wszystkich linii biznesowych, a zwłaszcza ekspansji w segmentach bankowości detalicznej. Wskaźnik kosztów do dochodów wyniósł 53,5% wobec 58,2 % rok wcześniej. Pierwsze półrocze w Raiffeisen Bank Polska S.A. było, zgodnie z oczekiwaniami zarządu,...
Skonsolidowane wyniki finansowe Banku BPH
Skonsolidowane wyniki finansowe Banku BPH po I kwartale 2006 roku według MSSF zysk brutto w I kwartale 2006 roku wyniósł 363 mln zł (wzrost o 42 proc, w stosunku do I kwartału poprzedniego roku), a zysk netto - 284,6 mln zł (wzrost o 39 proc.) przekroczenie przyjętych w strategii Banku na 2006 rok wskaźników efektywności: ROE brutto...
Wzrost deficytu budżetowego
Informacja o planowanym wzroście deficytu budżetowego w przyszłym roku do rekordowego poziomu 52,2 mld zł i wzrostu długu publicznego zelektryzowała media. Rzeczywiście to wiadomość bardzo istotna dla całej gospodarki. Skutki wzrostu deficytu odczuje gospodarka, rynki finansowe, giełda i my wszyscy. Na razie znamy zbyt mało szczegółów, ale warto zastanowić się co nam tak konkretnie...

Zostaw swój komentarz: